detektyw - projekty garaży - kowalstwo artystyczne lublin -

cześć pisma Augustyna

Pierwszą część swego pisma Augustyn.kończy przepraszaniem za zbyt długie rozwodzenie się nad znakami zamiast roztrząsania samych przedmiotów oznaczanych tymi znakami (21). Druga część zawiera krytykę wartości dydaktycznej znaków podaną przez Augustyna. Zdaje się, że po podkreśleniu (21) wartości dialogu obniżanie ważności znaków językowych stanowi pewną antytezę poprzednich wywodów. Jest to jednak tylko pozorne, bo Augustyn przedkłada jako temat rozważań znaki oznaczające już same przedmioty konkretne, a zatem kwestia ta nasuwa także zagadnie¬nie psychologiczne: do czego umysł zwraca się — do znaku, czy do rzeczy. Odpowiedź Augustyna brzmi (24): nasza uwaga zwraca się ku rzeczy, skoro tylko posłyszymy jej znak. Z tym problemem w ścisłym związku pozostaje sprawa większego lub mniejszego znaczenia poznania rzeczy oznaczonej, lub . znaku oznaczającego (25—28). Augustyn opowiada się za pierwszą ewentualnością. Wreszcie crescendo (29—37) rozwija swój pogląd na drugorzędnOść a nawet zbędność znaków w nauczaniu. Finałem —; konkluzja, że mowa może wytworzyć^ wiarę a nie wiedzę o rzeczy (37). W koń¬cu (38—46) Augustyn przekreśla wartość mowy w przekazywaniu prawdy (41), o ile nie zaczerpnie się jej od jedynego nauczyciela, to jest Chrystusa, który przemieszkuje w wewnętrznym człowie¬ku (38—40). Znaczenie mowy polega na roli sygnału donoszącego o pouczaniu wewnętrznym Mistrza nad mistrze (45).
| |